Żygadło: Tęsknię za kadrą

Siatkówka.

Dynamo Jantar Kaliningrad z reprezentantem Polski w składzie ma coraz mniejsze szanse na awans do półfinałów fazy play-off. Występujący w rosyjskiej Superlidze {b}Łukasz Żygadło{/b} nie traci jednak nadziei. Koncentruje się na meczu ostatniej szansy, choć myślami coraz częściej ucieka do Polski.

4 kwietnia 2007, 16:01..

| Aktualizacja 4 kwietnia 2007, 16:02.

Reprezentacja.Net: W dotychczasowych spotkaniach fazy play-off udało wam się ugrać zaledwie seta. Czym należy tłumaczyć taką postawę? Łukasz Żygadło: Nasza drużyna musiała walczyć do ostatniego seta, aby zagwarantować sobie prawo gry o mistrzostwo kraju. Nie mieliśmy praktycznie czasu na przygotowanie, ponieważ po ostatnim meczu rundy zasadniczej dosłownie wsiedliśmy w samolot i polecieliśmy bezpośrednio do Moskwy. Na miejscu odbyliśmy tylko jeden trening przed dwumeczem z Iskrą Odnicowo. Z drugiej strony trzeba przyznać, że podeszliśmy do tych spotkań mało skoncentrowani. Podwójna przegrana była jednak małym zaskoczeniem, ponieważ wcześniej potrafiliście pokonać nawet znacznie wyżej notowane zespoły, a tu nagle dwie porażki w decydującym momencie ligowej walki? Przegrana nie była zaskoczeniem, jeżeli spojrzymy na dwie drużyny pod względem organizacji klubu i obecnych w nim zawodników. Iskra jest elitą pod tym względem, a my na razie jeszcze raczkujemy. Waszemu przeciwnikowi pozostała już tylko jedna wygrana do awansu. Jak oceniasz Wasze szanse na wyjście z tej sytuacji obronną ręką? Będziemy mieli okazję odegrać się przed własną publicznością. W Kalningradzie zawsze gramy dobrze, bo mamy czas na odpowiednie przygotowanie się do meczu. Zdajemy sobie sprawę, że mało kto na nas liczy, ale miło byłoby sprawić niespodziankę. Czy w zespole bezpośrednio po tych przegranych meczach panowała niesprzyjająca atmosfera i jak teraz podchodzicie do tych rozgrywek? Przede wszystkim nie byliśmy zadowoleni ze stylu, jaki zaprezentowaliśmy na boisku. Usprawiedliwia nas jedynie fakt, że byliśmy zaraz po dwóch wyczerpujących meczach z Ufą i Uringojem, które trzeba było wygrać. W obu spotkaniach zwyciężyliśmy na szczęście 3:2. Dało się zauważyć, że po awansie do play-off zeszło z nas powietrze. Wiadomo, że wygrywa i przegrywa cała drużyna, ale czy masz sobie coś do zarzucenia w aspekcie tych dwóch porażek? Nikt moim zdaniem nie zasługuje na jakieś szczególne potępienie po tych dwóch meczach. Nie można także nikogo wyróżnić. Jesteście ligowym beniaminkiem, klub jednak ma wobec was pewne wymagania. Czy można powiedzieć, że już w jakimś stopniu je wypełniliście? Dla klubu wielkim sukcesem był już awans do fazy play-off. Zadanie wypełniliśmy w 100%. Świadomi jesteśmy, że możemy ukończyć rozgrywki nawet na piątym miejscu, co daje szansę gry w europejskich pucharach. Klub oczywiście odpowiednio nas do tego motywuje. Rozważasz na obecną chwilę pozostanie w Kaliningradzie? Zostawiam to pytanie na koniec rozgrywek. Teraz zaczynam dochodzić do siebie po kontuzji kolana i wybitym kciuku. Koncentruje się na jak najlepszej grze w końcówce sezonu. Zaaklimatyzowałeś się już w Rosji, czy te kilka miesięcy to wciąż zbyt krótki okres, by przyzwyczaić się do tych trudnych warunków klimatycznych i wyczerpujących podróży? Przeszkadza mi jedynie brak bazy treningowej poza Kaliningradem. Jeżeli nie gramy u siebie, to tak naprawdę ciężko mówić o cyklu treningowym. Cały czas jesteśmy w drodze. Poza tym nie napotkałem tu większych problemów. A jak ma się Twoje zdrowie i kondycja? W końcu liga rosyjska uznawana jest za jedną najbardziej wymagających. Sezon był krótki, ale wyczerpujący. Od początku rozgrywek dokuczał mi ból kolana oraz dosyć poważnie wybity kciuk. Nie miałem czasu na rehabilitację, ponieważ trzeba było grać i wygrywać. Teraz wszystko z moim zdrowiem wraca już do normy. Liczę na udany finisz. Sezon reprezentacyjny rozpoczniecie w tym roku od Ligi Światowej, której jesteśmy gospodarzami. Czy w związku z tym chęć powrotu do Polski na zgrupowanie kadry jest jeszcze większa? Myśli dotyczące reprezentacji i tegorocznego Finału Ligi Światowej towarzyszą mi coraz częściej. Nie mogę doczekać się już powrotu na kadrę. Tęsknię za chłopakami i atmosferą, jaką stworzyliśmy w drużynie. Reprezentacja.Net.

Explore more:  One kochają koronki

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

4 kwietnia 2007, 16:01..

when does football season finish

sutton united vs mansfield town standings

football low block

bradford vs liverpool u21

blyth spartans vs hereford

how big are football pitches

doncaster vs bradford

best sites for streaming football free

greece v gibraltar

millwall vs southampton