Żużel: Miało być dopełnienie formalności, a była trudna batalia! Motor w półfinale Ekstraligi

Ekstraliga.

Żużel. To miało być dopełnienie formalności przez Motor Lublin, a okazało się ciężką batalią o półfinał PGE Ekstraligi. A przynajmniej tak wszystko wyglądało do 12. Wyścigu. To właśnie od tej gonitwy lublinianie wygrali kolejne trzy biegi i przypieczętowali awans do półfinału PGE Ekstraligi. Unia miała w swojej drużynie nieoczywistych bohaterów. Niestety, ponownie to liderzy położyli mecz.

Jarosław Hampel był jednym z ojców sukcesu Motoru Lublin
Jarosław Hampel był jednym z ojców sukcesu Motoru Lublin (Foto: Wojciech Szubartowski / newspix.pl)
  • Więcej ciekawych historii przeczytasz w nowym serwisie PrzegladSportowy.Onet.Pl. Sprawdź!
  • Początek spotkania nie układał się po myśli Motoru Lublin. Najpierw kapitalnie David Bellego po szerokiej części toru wyprzedził Doyle’a, Hampela i Drabika, dowożąc pewne trzy punkty, a w kolejnym biegu Damian Ratajczak wygrał start z pola A i pokonał najlepszą parę juniorów PGE Ekstraligi — Wiktora Lamparta i Mateusza Cierniaka.

    Pierwsze drużynowe zwycięstwo Motor Lublin odniósł dopiero w czwartej gonitwie dnia, kiedy to para Kubera — Cierniak pokonała 4:2 Lidsey’a oraz Ratajczaka. Niestety, mijanek na dystansie było jak na lekarstwo.

    Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.

    Dalszy ciąg materiału pod wideo.

    Druga seria również zaczęła się niepokojąco źle dla Motoru Lublin. Jaimon Lidsey i David Bellego doskonale wystrzelili ze startu i objęli podwójne prowadzenie. Maksym Drabik próbował atakować parę gości i na pierwszym łuku drugiego okrążenia popełnił jeździecki błąd, po czym podciął swojego kolegę z pary, Dominika Kuberę. Obaj żużlowcy Motoru zapoznali się z nawierzchnią toru, a z powtórki wykluczony został Drabik. W powtórce wyścigu ponownie leszczynianie kapitalnie rozegrali pierwszy łuk i dowożąc podwójne zwycięstwo, wysforowali się na meczowe prowadzenie!

    Explore more:  colorado buffaloes football schedule

    W Lublinie zrobiło się gorąco, a liderzy zespołu musieli wziąć sprawy w swoje ręce. Mikkel Michelsen indywidualnie zwyciężył w szóstym wyścigu, a Jarosław Hampel do spółki z Dominikiem Kuberą w stosunku 4:2 pokonali Janusza Kołodzieja i Huberta Jabłońskiego, co doprowadziło do meczowego remisu. Tak, czy inaczej w Lublinie pachniało niespodzianką.

  • Czytaj więcej: Kibice go kochali. Zrobi z Przedpełskiego gwiazdę?
  • Motor Lublin odnalazł się dopiero w drugiej części meczu. Najpierw Kubera i Hampel podwójnie zwyciężyli ze słabiutkim tego dnia Jasonem Doyle’m oraz Piotrem Pawlickim, a następnie Janusz Kołodziej nie dał rady Mikkelowi Michelsenowi, a Drabik przywiózł za swoimi plecami Damiana Ratajczaka, przez co lublinianie wyszli na czteropunktową przewagę.

    Leszczyńscy kibice z uwagą śledzili pozostałe mecze PGE Ekstraligi w Gorzowie oraz w Częstochowie. Zważywszy na ich przebieg, chrapka fanów Unii na półfinał rosła z każdą chwilą, choć z całą pewnością wyścigu 9. I 10. Pohamowały te zapędy.

  • Zobacz więcej: Kibice pojechali do Miedzińskiego.
  • Ostatecznie szanse Unii na półfinał przekreśliły wyścigi 12. I 13. Na pewno na plus leszczynianie mogą zapisać postawę drugiej linii, bowiem zarówno Jaimon Lidsey oraz David Bellego spisali się dziś kapitalnie. Gorzej wyglądała formacja liderska. Trójka Doyle — Kołodziej — Pawlicki indywidualnie zwyciężyła indywidualnie tylko dwa wyścigi. Niestety trójka Doyle’a nie zamazała plamy na jego kiepskim występie, a wygrana Kołodzieja nie sprawiła, że jego występ był genialny.

    Żużlowcy Motoru po gorszym początku spotkania odnaleźli się w drugiej części zawodów. Wynik lubelskich koziołków na swoich barkach ciągnęła dwójka Mikkel Michelsen, Jarosław Hampel. To dzięki tej dwójce nie była widoczna gorsza dyspozycja Maksyma Drabika.

    W drugiej części zawodów Motor rósł z każdym wyścigiem. Od 12. Wyścigu lublinianie wygrali kolejno trzy biegi i przypieczętowali awans do półfinału PGE Ekstraligi.

    Explore more:  Cabral piłkarzem Legii w sobotę?

    MOTOR LUBLIN — FOGO UNIA LESZNO 51:39.

    MOTOR: Hampel 14+1 (2, 3, 3, 2*, 2, 2); Bowes 0 (-, –, –, –, –); Drabik 6+3 (1*, w, 1, 0, 2*, 2*); ZZ; Michelsen 12+1 (0, 3, 2, 3, 3, 1*); Cierniak 2+1 (1*, 1, 0); Lampart 5 (2, 0, 3); Kubera 12 (3, 1, 1, 3, 1, 3). Trener: Maciej Kuciapa.

    UNIA: Doyle 5 (0, 2, 0, 3); Pawlicki 6+1 (2, 1*, 1, 1, 1); Bellego 8+1 (3, 2*, 3, 0, 0); Lidsey 7 (2, 3, 1, 1, 0); Kołodziej 10+1 (1*, 2, 2, 2, 3); Ratajczak 3 (3, 0, 0); Jabłoński 0 (0, 0, 0). Trener: Piotr Baron.

    Sędziował: Michał Sasień (Gdańsk). Najlepszy czas: 67,402 (bieg 11. Jason Doyle). Widzów: 8 500.

    Pierwszy mecz: 49:41 dla Motoru. Awans: Motor Lublin.

    Bieg po biegu: 3:3, 3:3 (6:6), 3:3 (9:9), 4:2 (13:11), 1:5 (14:16), 3:3 (17:19), 4:2 (21:21), 2:4 (23:25), 5:1 (28:26), 4:2 (32:28), 2:4 (34:32), 5:1 (39:33), 4:2 (43:35), 5:1 (48:36), 3:3 (51:39).

  • Bellego, Hampel, Drabik, Doyle 3:3.
  • Ratajczak, Lampart, Cierniak, Jabłoński 3:3 (6:6).
  • Hampel, Pawlicki, Kołodziej, Michelsen 3:3 (9:9).
  • Kubera, Lidsey, Cierniak, Ratajczak 4:2 (13:11).
  • Lidsey, Bellego, Kubera, Drabik (w) 1:5 (14:16).
  • Michelsen, Doyle, Pawlicki, Lampart 3:3 (17:19).
  • Hampel, Kołodziej, Kubera, Jabłoński 4:2 (21:21).
  • Bellego, Michelsen, Lidsey, Cierniak 2:4 (23:25).
  • Kubera, Hampel, Pawlicki, Doyle 5:1 (28:26).
  • Michelsen, Kołodziej, Drabik, Ratajczak 4:2 (32:28).
  • Doyle, Hampel, Lidsey, Drabik 2:4 (34:32).
  • Lampart, Drabik, Pawlicki, Jabłoński 5:1 (39:33).
  • Michelsen, Kołodziej, Kubera, Bellego 4:2 (43:35).
  • Kubera, Drabik, Pawlicki, Lidsey 5:1 (48:36).
  • Kołodziej, Hampel, Michelsen, Bellego 3:3 (51:39).
  • Explore more:  Paweł Poljański: moja głowa jest bardziej nastawiona na to, aby wygrać etap na wyścigu world tourowym

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Data utworzenia:.

    28 sierpnia 2022, 21:19.

    Korespondent żużlowy Przeglądu Sportowego Onet.

    Korespondent żużlowy Przeglądu Sportowego Onet.