Wojtaszek zdziwiony decyzją Grbicia. “Dlaczego nie grał od początku?”

Mistrzostwa Europy Siatkarzy.

Damian Wojtaszek był gościem programu Misja Sport na kanale Przeglądu Sportowego Onet. Były reprezentant Polski i libero Projektu Warszawa powiedział o trwających mistrzostwach Europy. Przyznał, że jest zdziwiony postawą trenera Nikoli Grbicia wobec Grzegorza Łomacza, który pełni funkcję rezerwowego rozgrywającego naszej kadry.

Damian Wojtaszek
Damian Wojtaszek (Foto: Paweł Piotrowski / newspix.pl)
  • Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet.
  • Reprezentacja Polski wygrała wszystkie mecze w fazie grupowej kontynentalnego czempionatu. Grzegorz Łomacz był zawodnikiem najrzadziej wykorzystywanym przez Nikolę Grbicia. Po meczu z Macedonią Północną Damian Wojtaszek nie krył zdziwienia tak dużą eksploatacją Marcina Janusza w początkowej fazie mistrzostw.

    Dalszy ciąg materiału pod wideo.

    Damian Wojtaszek zdziwiony postępowaniem Nikoli Grbicia

    W programie Misja Sport Wojtaszek odniósł się do decyzji personalnych selekcjonera reprezentacji.

    — W meczu z Macedonią zdziwiła mnie jedna pozycja — rozgrywającego. Dlaczego tak doświadczony gracz jak Grzegorz Łomacz nie dostał szansy gry od początku meczu? Wszyscy zostali zmienieni, tylko nie on. Może Nikola chce, żeby Marcin Janusz trenował ze wszystkimi zawodnikami i żeby te piłki były dopieszczone, a może coś innego zadecydowało, że Łomacz pojawił się dopiero na sam koniec — powiedział libero.

    Gracz Projektu wypowiedział się również o innych decyzjach personalnych Grbicia.

    — Myślę, że po fazie grupowej skład może być już bardziej ustabilizowany. Wiadomo, że forma faluje, ale od fazy pucharowej szóstka powinna być stała, aby mogła się zgrać i pokazać, że to jest nasz podstawowy skład, a mamy też kapitalnych rezerwowych i jedna zmiana może zaważyć na wyniku meczu — powiedział Wojtaszek.

    Explore more:  PKO Ekstraklasa - Śląsk Wrocław chce sprowadzić Bartłomieja Pawłowskiego | Transfery

    Mistrz świata z 2018 roku nie pokusił się o ocenę, który z graczy robi na nim najlepsze wrażenie.

    — Nie chcę tego oceniać, bo sam gram i wiem, że czasami w mecze wchodzi się wolniej. Mogę dać tylko małego plusika Semeniukowi, bo odbudował się po sezonie we Włoszech i widzę na jego twarzy zaangażowanie i pewność siebie. Taki był zawsze w ZAKS-ie Kędzierzyn — Koźle. No i Leon wraca do swojego poziomu — zakończył libero.

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Źródło:Przegląd Sportowy Onet.

    Data utworzenia:.

    6 września 2023, 23:09.

    Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

    Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.