Sparta Wrocław-Apator Toruń. Relacja. Poznaliśmy finalistów PGE Ekstraligi

Ekstraliga.

Betard Sparta Wrocław 51:39 pokonała na własnym torze For Nature Solutions KS Apator Toruń w rewanżowym meczu półfinału PGE Ekstraligi i awansowała do rywalizacji o złoto. Postawa wrocławian zasługuje na szczególne uznanie, bo przez całe zawody musieli radzić sobie bez Taia Woffindena, a w trakcie meczu stracili jeszcze Macieja Janowskiego i Charlesa Wrighta, którzy po groźnych wypadkach musieli udać się do szpitala. W obliczu tych problemów bohaterami Sparty byli młodzieżowcy, Bartłomiej Kowalski i Kevin Małkiewicz.

Betard Sparta Wrocław - For Nature Solutions KS Apator Toruń
Betard Sparta Wrocław – For Nature Solutions KS Apator Toruń (Foto: Marcin Karczewski/Presssfocus / newspix.pl)
  • Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet.
  • W ostatnich dniach kibice Sparty z uwagą śledzili informacje dotyczące stanu zdrowia Taia Woffindena oraz Artioma Łaguty. Uraz Rosjanina z polskim paszportem okazał się niegroźny i mógł on wystąpić w meczu z Apatorem, ale Woffinden, który złamał rękę podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii, w niedzielę wspierał kolegów jedynie w parku maszyn. Dodatkowo w trakcie zawodów Spartanie stracili Macieja Janowskiego i Charlesa Wrighta.

    Dalszy ciąg materiału pod wideo.

    Wielki pech Janowskiego

    Dramat kapitana wrocławian wydarzył się w biegu szóstym. Gdy zawodnicy stali pod taśmą, czekając na start wyścigu, doszło do awarii sprzęgła w maszynie kapitana Sparty. Jego motocykl wyrwał w górę i żużlowiec z dużym impetem upadł na tor. Chwilę później na noszach został wniesiony do karetki. U Janowskiego wystąpiło podejrzenie urazu stawu skokowego i niebawem udał się do szpitala.

  • Zobacz również: Koszmarny pech Janowskiego. Lider Sparty na noszach!
  • To zdarzenie mocno zepsuło nastroje na trybunach Stadionu Olimpijskiego, bo do wypadku Janowskiego były one znakomite. Wrocławianie wygrali podwójnie drugi, trzeci oraz czwarty bieg i mieli już 12 punktów przewagi, a ich rywale wyglądali na rozbitych. Kontuzja kapitana nie tylko osłabiła wrocławian, ale wprowadziła też w ich szeregach nerwowość.

    Explore more:  Portugalczycy postawili Polakom zaskakujące wymagania. Właściciel z problemem

    W ósmym biegu po przegranym starcie Bartłomiej Kowalski przeszarżował, atakując Pawła Przedpełskiego na wejściu w drugi wiraż. Junior Sparty zanotował groźnie wyglądający upadek i serca kibiców znowu zadrżały. Kowalski wprawdzie nie doznał kontuzji, ale został wykluczony.

    Sajfutdinow i Dudek to za mało

    Pomimo takich problemów gospodarzy, torunianom słabo szło odrabianie strat. Znowu zachwycał Emil Sajfutdinow, dobrze radził sobie Patryk Dudek, za to mocno zawodzili Robert Lambert, Paweł Przedpełski i Wiktor Lampart, którzy mieli problemy z pokonywaniem nawet 16– letniego Kevina Małkiewicza czy zastępującego Woffindena Charlesa Wrighta, debiutującego w PGE Ekstralidze.

    W wyścigu dziewiątym trener Jan Ząbik wystawił Sajfutdinowa w miejsce Lamparta w ramach rezerwy taktycznej. Lider torunian wygrał bieg, ale Robert Lambert przyjechał do mety ostatni.

    Zobacz także: Żadnego cudu nie było. Motor znów zrobił demolkę i pojedzie o złoto.

    Zawodom już i tak towarzyszyła duża dramaturgia, a to nie był koniec problemów wrocławian. W wyścigu 10. Na pierwszym łuku Wright stracił panowanie nad motocyklem i z dużą prędkością uderzył w bandę. Wypadek wyglądał bardzo groźnie. Zawodnik opuścił tor w karetce, a w zawodach konieczna była przerwa na naprawę dmuchanej bandy.

    Sparta górą po horrorze

    Po trzech seriach miejscowi prowadzili 34:26 i w 11. Biegu trener Ząbik zdecydował się na kolejną rezerwę i w miejsce Lamparta posłał Dudka. Jednocześnie dał kolejną szansę Przedpełskiego, a ten tym razem godnie się odwdzięczył. Torunianie wygrali podwójnie, ale ich nadzieje odżyły tylko na chwilę. W kolejnym wyścigu juniorzy Sparty ograli Lamberta i Mateusza Affelta, wprowadzając wrocławską publiczność w ekstazę.

    Przed biegami nominowanymi było jasne, że torunian uratują jedynie dwa podwójne zwycięstwa. W wyścigu 14., Pawlicki i Kowalski pokonali jednak podwójnie Przedpełskiego i Lamberta, zapewniając wrocławianom awans do wielkiego finału.

    Tym samym spełnił się scenariusz prognozowany zimą przez ekspertów, którzy niemal jednomyślnie typowali, że w boju o złoto zmierzą się Sparta oraz Platinum Motor Lublin. Apator i Tauron Włókniarz Częstochowa powalczą o brąz.

    Explore more:  sc football

    — Łączymy się z Maćkiem i Charlesem. Zrobiliśmy to dla Was, chłopaki! — Powiedział przed kamerami Canal+Sport 5 Piotr Pawlicki.

    BETARD SPARTA WROCŁAW – FOR NATURE SOLUTIONS KS APATOR TORUŃ 51:39.

    SPARTA: Piotr Pawlicki 7+1 (2, 1, 1*, 0, 3); Daniel Bewley 12+1 (2*, 3, 2, 2, 3); Charles Wright 2+2 (1*, 1*, w, –); Artiom Łaguta 10 (3, 2, 3, 1, 1); Maciej Janowski 2+1 (2*, w, –); Bartłomiej Kowalski 11+1 (3, 3, w, 3, 2*); Kevin Małkiewicz 7+2 (2*, 1, 2, 2*, 0); Kacper Andrzejewski 0 (). Trener: Dariusz Śledź.

    APATOR: Wiktor Lampart 2+1 (0, 2*, –, –); Robert Lambert 4 (0, 3, 0, 1, 0); Emil Sajfutdinow 13 (3, 3, 3, 3, 1, 0); Paweł Przedpełski 5+1 (1, 0, 1, 2*, 1); Patryk Dudek 13 (1, 2, 2, 3, 3, 2); Krzysztof Lewandowski 2 (1, 0, 1); Oskar Rumiński 0 (0, –, –).; Mateusz Affelt 0 (0, 0). Trener: Jan Ząbik.

    Sędziował: Michał Sasień.

    Najlepszy czas: 62,99 s (Artiom Łaguta, 3. Bieg). Widzów: 13000.

    Pierwszy mecz: 45:45. Dwumecz: 96:84 dla Sparty.

    Bieg po biegu: 3:3, 5:1 (8:4), 5:1 (13:5), 5:1 (18:6), 3:3 (21:9), 1:5 (22:14), 4:2 (26:16), 2:4 (28:20), 3:3 (31:23), 3:3 (34:26), 1:5 (35:31), 5:1 (40:32), 2:4 (42:36), 5:1 (47:37), 4:2 (51:39).

    1. Sajfutdinow, Pi. Pawlicki, Wright, Lampart 3:3.

    2. Kowalski, Małkiewicz, Lewandowski, Rumiński 5:1 (8:4).

    3. A. Łaguta, Janowski, Dudek, Lambert 5:1 (13:5).

    4. Kowalski, Bewley, Przedpełski, Lewandowski 5:1 (18:6).

    5. Sajfutdinow, A. Łaguta, Wright, Przedpełski 3:3 (21:9).

    6. Lambert, Lampart, Małkiewicz, Janowski (w) 1:5 (22:14).

    Explore more:  Solus-Miśkowicz jedzie na igrzyska olimpijskie do Rio de Janeiro

    7. Bewley, Dudek, Pi. Pawlicki, Affelt 4:2 (26:16).

    8. Sajfutdinow, Małkiewicz, Przedpełski, Kowalski (w) 2:4 (28:20).

    9. Sajfutdinow, Bewley, Pi. Pawlicki, Lambert 3:3 (31:23).

    10. A. Łaguta, Dudek, Lewandowski, Wright (w) 3:3 (34:26).

    11. Dudek, Przedpełski, A. Łaguta, Pi. Pawlicki 1:5 (35:31).

    12. Kowalski, Małkiewicz, Lambert, Affelt 5:1 (40:32).

    13. Dudek, Bewley, Sajfutdinow, Małkiewicz 2:4 (42:36).

    14. Pi. Pawlicki, Kowalski, Przedpełski, Lambert 5:1 (47:37).

    15. Bewley, Dudek, A. Łaguta, Sajfutdinow 4:2 (51:39).

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Źródło:Przegląd Sportowy Onet.

    Data utworzenia:.

    10 września 2023, 21:34.

    Dziennikarz Przeglądu Sportowego.

    Dziennikarz Przeglądu Sportowego.