Ronaldo nie ma litości dla nikogo

LaLiga.

Cristiano Ronaldo ma już na rozkładzie wszystkie drużyny, przeciwko którym grał w Primera Division.

24 października 2012, 13:48..

| Aktualizacja 24 października 2012, 13:49.

Barcelona - Real: Cristiano Ronaldo
Barcelona – Real: Cristiano Ronaldo (Foto: AFP/East News)

Nie ma litości dla nikogo. Wcześniej czy później rywale Realu Madryt i tak muszą pogodzić się z tym, że Cristiano Ronaldo pokona ich bramkarza. Albo z rzutu wolnego, albo z rzutu karnego, albo od niechcenia uderzy piłkę piętą, albo wyskoczy w polu bramkowym, przykładając głowę do piłki. Jemu jest to bez różnicy.

Celta Vigo (Real Madryt pokonał ją w sobotę) była 26. Drużyną Primera Division, której Cristiano Ronaldo strzelił gola. Było to zarazem jego trafienie numer 121 w zaledwie 109 ligowych meczach, jakie rozegrał od sezonu 2009/10. Teraz już tylko dwa gole dzielą go od wyrównania osiągnięcia Emilio Butragueno i Pirri’ego, którzy w lidze strzelili dla Realu Madryt po 123 gole.

– Sam byłem napastnikiem, dlatego tym bardziej go podziwiam. Nie tylko za grę, ale także za profesjonalne podejście. Wynik i minuta meczu nigdy nie mają dla niego znaczenia, zawsze daje z siebie wszystko. A jego statystyki są niesamowite. Bardzo szybko mnie dogoni, myślę, że już w następnym meczu – mówi Emilio Butragueno.

W pogoni za Raulem.

Łatwość, z jaką Cristiano Ronaldo zdobywa kolejne bramki, jest imponująca. Kwestią czasu pozostaje, kiedy CR7 pobije rekord legendy Realu Madryt – Raula Gonzaleza, który dla Królewskich strzelił 228 goli w 550 spotkaniach ligowych. Zresztą przyjście Cristiano Ronaldo na Bernabeu zbiegło się z początkiem końca Raula w tym klubie. Za kadencji Manuela Pellegriniego Hiszpan najczęściej wchodził z ławki rezerwowych i strzelił tylko pięć goli. W pierwszym meczu z Deportivo zagrał jednak w podstawowym składzie. Strzelił pierwszego gola, a później po faulu na nim rzut karny wykorzystał właśnie Cristiano Ronaldo, który w ten sposób rozpoczął kolekcjonowanie goli w Primera Division.

Explore more:  Liga Mistrzów: Chelsea - Atletico. Kontrowersyjna sytuacja na koniec - Relacja

Początek w nowym klubie miał wymarzony. W czterech pierwszych meczach zdobył pięć bramek, ale na skutek kontuzji odniesionej w meczu z Olympique Marsylia (pod koniec września) nie grał przez prawie dwa miesiące. Swój pierwszy sezon na Santiago Bernabeu kończył z pustymi rękami. Był rozgoryczony i zły: nie dość, że nie został królem strzelców ligi, to nie był nawet najlepszym strzelcem w swojej drużynie. Portugalczyk zdobył 26 bramek, o jedną lepszy był wtedy Argentyńczyk Gonzalo Higuain.

W pogoni za „Złotą Piłką”.

Wszystko miało się odmienić wraz z przyjściem do klubu Jose Mourinho. Miało być zdetronizowanie FC Barcelony i wygrywanie tytułów. Początek był trudny. W Klasyku na Camp Nou Real Madryt przegrał 0:5. Cristiano Ronaldo był krytykowany, zarzucano mu, że zdobywa bramki w meczach ze słabymi rywalami, a nie potrafi odegrać decydującej roli w najważniejszych meczach. On sam był zdruzgotany. Potwierdziła się jednak maksyma, że „co cię nie zabije, to cię wzmocni”.

Cristiano Ronaldo przełamał się pół roku później, strzelając pierwszego gola FC Barcelonie (na Bernabeu z rzutu karnego), a sezon zakończył z trofeum Pichichi, bijąc przy okazji dotychczasowy rekord 38 goli Hugo Sancheza. Cristiano Ronaldo zdobył ich 40, a jego największy rywal, Leo Messi, tylko 31. Argentyńczyk triumfował jednak z Barcą w Lidze Mistrzów i znów sprzątnął Portugalczykowi sprzed nosa „Złotą Piłkę”, najbardziej pożądane przez niego indywidualne trofeum. W sezonie 2011/12 Cristiano Ronaldo ponownie musiał uznać wyższość Messiego, jednak sam mógł wreszcie cieszyć się z mistrzostwa Hiszpanii, które Real Madryt odebrał FC Barcelonie po trzech sezonach.

≫> Cristiano Ronaldo. Zobacz bramki.

Mimo że Cristiano Ronaldo podbił już wszystkie stadiony w Hiszpanii, sympatię kibiców zaskarbił sobie tylko na Santiago Bernabeu. Poza nim postrzegany jest jako egoista, narcyz i symulant. Zresztą w pewnym stopniu potwierdza to nawet jego słynne zdanie wypowiedziane w zeszłym roku: – Gwiżdżą na mnie, ponieważ jestem przystojny, bogaty i dobrze gram w piłkę. Innego wytłumaczenia nie znajduję.

Explore more:  patriot league football

≫> Atletico Madryt dogoniło Barcelonę.

≫> Co wiesz o piłkarskiej lidze angielskiej? Sprawdź się w naszym quizie!

OFIARY CRISTIANO RONALDO W PRIMERA DIVISION.

Malaga – 10.

Sevilla – 9.

Athletic Bilbao – 8.

Getafe – 8.

Villarreal – 8.

Osasuna Pampeluna – 7.

Deportivo La Coruna – 6.

Racing Santander – 6.

Saragossa – 6.

Atletico Madryt – 5.

Rayo Vallecano – 5.

Almeria – 4.

Barcelona – 4.

Granada – 4.

Mallorca – 4.

Real Sociedad – 4.

Valencia – 4.

Xerez – 4.

Espanyol Barcelona – 3.

Levante – 3.

Betis Sewilla – 2.

Hercules Alicante – 2.

Sporting Gijon – 2.

Tenerife – 1.

Valladolid – 1.

Celta Vigo – 1.

≫> Więcej filmów znajdziesz w naszej sekcji wideo – sprawdź!

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

24 października 2012, 13:48..

Dziennikarka „Przeglądu Sportowego”.