Król Ryszard z Jasnej Góry! Szkoda, że Holty nie da się sklonować

WŁÓKNIARZ VITROSZLIF CROSSFIT CZĘSTOCHOWA.

Leon Madsen 3. Duńczyk wyglądał w niedzielę na torze tak, jakby chciał uwiarygodnić plotkę, że myślami jest już z powrotem w Tarnowie. Jakiś taki nieobecny na torze, jakiś kompletnie bez pomysłu. Rozkojarzenie podsumował dosadnie w ostatnim biegu, gdy wpakował się w taśmę. Nie takiego lidera drużyny chcą w Częstochowie oglądać.

Karol Baran 4. Początek bardzo obiecujący, w drugim starcie akcja po orbicie wręcz zjawiskowa, ale po błędzie efektownego prowadzenia nie zdołał utrzymać, a potem było już tylko gorzej i gorzej.

Matej Zagar 5. Świetny występ jak na zawodnika drugiej linii, bo jakby nie zaklinali rzeczywistości częstochowscy działacze, taki jest aktualny potencjał Słoweńca. W Gorzowie zadzierają ręce z zadowolenia, bo oni o tym wiedzieli już od dawna i oddali go bez specjalnego żalu.

Andreas Jonsson 1. – Miał nam pomóc, ale nie był w stanie tego zrobić – stwierdził po meczu trener częstochowian, Lech Kędziora i to jest najlepsze podsumowanie, ale nie tylko tego jednego meczu, a generalnie postawy Szweda w PGE Ekstralidze od dwóch lat. Już w poprzednim sezonie, reprezentując barwy ROW-u Rybnik przyjeżdżał do Polski głównie na wycieczki i teraz tę formę rekreacji kontynuuje.

Rune Holta 10. Czapki z głów! Król nadchodzi! Rune Holta jak za najlepszych lat. Do bólu skuteczny, niesamowicie efektowny. Zawodnicy z Leszna tylko bezradnie się przyglądali jak norweski Polak napędzał się po szerokiej i mijał ich z dziecinną łatwością. Niestety dla częstochowskich kibiców w niedzielę ten król był pozbawiony armii.

Explore more:  usa women soccer jersey

Michał Gruchalski 4. Otwarcie bardzo dobre – dwa punkty w biegu juniorskim. Niestety na tym w zasadzie mecz zakończył, bo po taśmie w kolejnym starcie już niczym więcej się nie wyróżnił.

Oskar Polis 5. Tak naprawdę swój potencjał pokazał tylko w wyścigu nominowanym, gdy losy meczu były już rozstrzygnięte. Paradoksalnie gdyby nie taśma Madsena do tego biegu w ogóle by nie wyjechał. Czas mu ucieka, bo niedługo kończy wiek juniora i jeśli szybko jego talent nie rozbłyśnie, to w przyszłym sezonie będzie musiał szukać żużlowego szczęścia raczej poza Częstochową.

FOGO UNIA LESZNO.

Emil Sajfudtinow 9. Brawa za formę i za gest. Poza jednym słabszym biegiem, w którym razem z Peterem Kildemandem dali się zaskoczyć Zagarowi, Rosjanin był w niedzielę fantastyczny. Dodatkowa pochwała za dobrowolną rezygnację ze startu w biegu nominowanym na rzecz juniora. Tak się buduje atmosferę w zespole!

Peter Kildemand 4. Jeśli Nicki Pedersen dostanie zgodę lekarzy i zdąży wrócić na tor, to Piotr Baron powinien go wstawić do składu właśnie kosztem Duńczyka. Jeśli bowiem doszukiwać się słabszego punktu, w łapiącej mistrzowską formę ekipie z Leszna, to jest nim rodak trzykrotnego mistrza świata.

Piotr Pawlicki 9. Bohater z finału DPŚ miał prawo być zmęczony i rozgrzeszony. Tymczasem zamiast wakacyjnej formy zaprezentował pełen profesjonalizm, godny drużynowego mistrza świata.

Grzegorz Zengota 8. Patrząc na szybkiego pod taśmą, walecznego, jeżdżącego zespołowo reprezentanta Polski aż trudno uwierzyć, że początek sezonu musiał oglądać z trybun. Najwidoczniej inteligentnych ludzi kłopoty hartują, bo potrafią z nich wyciągać budujące wnioski.

Janusz Kołodziej 9. Zawiódł tylko raz, gdy w 10. Biegu przywiózł zero, pozwalając się wyprzedzić na ostatnim okrążeniu Zagarowi. Poza tym występ wyśmienity. Gdyby nie on, to częstochowska twierdza na pewno w niedzielę by nie upadła po raz pierwszy w tym sezonie.

Explore more:  Fatalana seria Janowicza trwa. Bez serwisu nie ma zwycięstw

Dominik Kubera 2. Jedyny leszczynianin kompletnie zagubiony w niedzielę w Częstochowie. Tylko w ostatnim swym starcie zaliczył jakiś pozytyw, ogrywając Gruchalskiego. Trochę mało, jak na pewniaka do występu we wrześniowym finale drużynowych mistrzostwa świata juniorów.

Bartosz Smektała 6. Fajnie, że Sajfutdinow dał oddał mu swoje miejsce w obsadzie biegu 15., Ale wcześniej jechał w wyścigu 10. I długo przerwa najwyraźniej wybiła go z rytmu. A rytm ten był wcześniej całkiem niezły.

Skala ocen:.

10 – Występ idealny.

9 – Fenomenalnie.

8 – Świetnie.

7 – Bardzo dobrze.

6 – Dobrze.

5 – Przeciętnie.

4 – Słabo.

3 – Bardzo słabo.

2 – Katastrofalnie.

1 – Występ poniżej krytyki.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

10 lipca 2017, 12:24.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.