Kolejorz pokonał uczestnika Ligi Europy. Błysnęli solenizant i debiutant

Ekstraklasa.

Lechici wygrali pierwszy sparing w Turcji 3:1 z Zorią Ługańsk. Błysnęli solenizant Niklas Bärkroth oraz debiutant Ołeksij Chobłenko, a bramki zdobywali Mario Šitum, Christian Gytkjaer i Kamil Jóźwiak.

19 stycznia 2018, 16:40..

| Aktualizacja 19 stycznia 2018, 16:43.

Maciej Gajos
Maciej Gajos (Foto: Radosław Jóźwiak / Cyfrasport)

Piłkarze Nenada Bjelicy wygrali drugi mecz towarzyski w zimowym okresie przygotowawczym i pozostawili znacznie lepsze wrażenie niż po pierwszym sparingu z Polonią Środa Wielkopolska (4:3). W tureckim Kadriye ograli 3:1 ukraińską Zorię Ługańsk, która jesienią występowała w Lidze Europy, a nawet wygrała z Athletikiem Bilbao (1:0) czy Herthą Berlin (2:1). Ostatecznie jednak klub rozgrywający swoje mecze z powodu wojny w Zaporożu nie awansował do fazy pucharowej.

Lechici rozpoczęli sparing w silnym, podstawowym składzie, czego efektem było prowadzenie 2:0 po pierwszej połowie. Bjelica w ofensywie postawił na tercet Niklas Bärkroth – Christian Gytkjaer – Mario Šitum, a wszyscy zawodnicy sprowadzeni latem błysnęli. Ich współpraca układała się bardzo obiecująco, co pokazuje, że z każdym tygodniem rozumieją się coraz lepiej. Na pierwszego gola dla Kolejorza zapracował szwedzki skrzydłowy, który wczoraj obchodził 26. Urodziny. Przy linii końcowej wkręcił w ziemię dwóch defensorów Zorii i wystawił piłkę do pustej bramki Šitumowi. Kilka minut później to Chorwat zapracował na gola dla kolegi. Dał się sfaulować w szesnastkę, a z rzutu karnego pewnie drugą bramkę w zimowych przygotowaniach zdobył Gytkjaer.

Explore more:  Piękny gest Laurenta Blanca w stronę Paris Saint-Germain

Bjelica wymienił wszystkich zawodników z pola po godzinie gry, a chwilę po tej decyzji lechici stracili gola. Zabrakło krycia przy rzucie rożnym, co wykorzystał Brazylijczyk Freitas. W samej końcówce prowadzenie lechitów podwyższył Kamil Jóźwiak, wykorzystując swoją szybkość i dobiegając do odbitej przez bramkarza piłki. W tej sytuacji na bramkę zapracował jednak debiutujący Ołeksij Chobłenko. Ukrainiec utrzymał się przy piłce i technicznym strzałem zmusił golkipera Zorii do interwencji.

To dopiero drugi sparing rozegrany jeszcze w „wakacyjnym” tempie, ale Nenad Bjelica ma ciekawy materiał do analizy. Przede wszystkim ofensywni zawodnicy współpracują nie najgorzej i tworzą sytuacje strzeleckie. Nadal brakuje pewności w linii obronnej, ale na poważniejsze oceny jeszcze przyjdzie czas. Kolejny sparing w Turcji wicelider ekstraklasy zagra 23 stycznia z bułgarskim Etarem Veliko.

LECH POZNAŃ – ZORIA ŁUGAŃSK 3:1Gole: Šitum 35, Gytkjaer 44 z karnego, Jóźwiak 88 – Freitas 63.

Skład Lecha: Burić – Gumny (61. Wasielewski), Vujadinović (61. Dilaver), Janicki (61. Rogne), Kostewycz (61. Tomasik) – Trałka (61. Tetteh), Gajos (61. Jevtić) – Barkorth (61. Klupś), Radut (61. Majewski), Situm (61. Jóźwiak) – Gytkajer (61. Chobłenko).

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

19 stycznia 2018, 16:40..