Himalaistka z Ukrainy weszła na K2. Teraz wzięła karabin i walczy z Rosją

Miała zdobywać swój trzeci ośmiotysięcznik, ale Rosja bestialsko najechała jej kraj. Ukrainka Iryna Halay nie wahała się ani chwili. Himalaistka, zdobywczyni K2, zdecydowała się walczyć za Ukrainę i chwyciła za karabin. W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet mówi o śmierci swoich znajomych i zdradza, jaką wiadomość, przepełnioną nienawiścią, niedawno otrzymała.

Irina Galay gotowa do walki
Irina Galay gotowa do walki (Foto: Instagram / Materiały prasowe)
  • Jak widać, znajdują się i tacy idioci tak Halai komentuje obrzydliwą wiadomość, jaką jej wysłano.
  • Założyła okulary przeciwsłoneczne, mundur, wzięła do ręki karabin. “Pokażemy, że jesteśmy siostrami kozackiego rodu!” – Napisała. W ten sposób ukraińska himalaistka poinformowała, że idzie walczyć z putinowskim najeźdźcą.
  • Kiedy w 2016 r. Halai wchodziła na K2, cierpiąc i wymiotując w ostatnim obozie, przechodziła blisko ciał dwóch znanych zmarłych wspinaczy. “Wyglądał, jakby zrobił sobie drzemkę” – opisuje jednego z nich.
  • Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Onet.Pl.
  • Miała właśnie szykować się do zdobycia swojego trzeciego ośmiotysięcznika, Annapurny (8091 m n.P.M.). Atak szczytowy planowała na przełom marca i kwietnia. Wybuch wojny sprawił, że jej plan legł w gruzach. Iryna Halai, najbardziej znana ukraińska himalaistka, postanowiła jednak, że nie pozwoli, by w gruzy zamieniały się kolejne miasta w jej kraju. Dlatego chwyciła za broń i postanowiła walczyć.

    Na zdjęciu, które opublikowała na Instagramie 28 lutego, ma na sobie mundur, a w ręku trzyma karabin. “Pokażemy, że jesteśmy siostrami kozackiego rodu. Chwała Ukrainie!” – Podpisała fotografię. – Zdecydowałam się walczyć, bo kocham Ukrainę. Jestem wielką patriotką, poza tym jako sportowiec nie mam problemu z ekstremalnymi wyzwaniami – mówi nam Halai.

    Explore more:  Żużel: Anders Thomsen zdradził szczegóły kontuzji. Kiedy wróci na tor?

    Ukraina cierpi.

    Himalaistka mieszka w Kijowie, ale pochodzi z Mukaczewa, miasta w obwodzie zakarpackim, i właśnie tam postanowiła dołączyć do wojsk obrony terytorialnej. – Sytuacja jest bardzo zła. Cierpi cała Ukraina, wszyscy jej mieszkańcy. To jest totalna wojna, tak to trzeba nazywać. Kilku moich znajomych już zginęło na froncie, na szczęście moja rodzina na razie jest bezpieczna – opisuje Halai.

    Dalszy ciąg materiału pod wideo.

    A gdy pytamy ją, jak odbiera działania Władimira Putina i rosyjską propagandę, odpowiada: – Prezydent Rosji przekonuje, że musi walczyć z nazizmem, który szerzy się na Ukrainie, co jest totalnym kłamstwem. Mówi to, by mieszać ludziom w głowach, by wprowadzić bałagan. Prawda jest zupełnie inna, ale nie każdy ma tego świadomość. Propaganda ma w Rosji wielkie znaczenie, chwali tamtejszy reżim, a ludzie boją się mieć inne zdanie i je głośno wyrażać. Rosjanie nie robią w tej chwili wystarczająco dużo, by zatrzymać Putina, wpłynąć na zakończenie wojny i mam tutaj na myśli również jego współpracowników. Dużo osób w Rosji ma w głowie, że protestowanie czy walka przeciwko reżimowi może ich kosztować życie. Ale czy nie jest przypadkiem tak, że większą szkodę w skali globalnej wyrządzi bierność i niezatrzymywanie Putina?

  • Ukraiński siatkarz: “Ten stary dziad naprawdę myślał, że przejdzie spacerkiem przez nasz kraj?!”.
  • Martwe ciała.

    Halai w 2016 r. Weszła na Mount Everest (8848 m n.P.M.). Dwa lata później atakowała Lhotse (8516 m n.P.M.) I doszła na wysokość ok. 8300 m n.P.M., Nie używając dodatkowego tlenu, ale musiała zrezygnować ze szczytu. Mówi, że problemem były błędy organizacyjne znanej agencji Seven Summit Treks. W ubiegłym roku jako pierwsza Ukrainka stanęła na szczycie K2 (8611 m n.P.M.).

    – Everest, porównując go do K2, jest jak spacer po parku. Kiedy znalazłam się na tym drugim szczycie, chciałam krzyczeć z radości, żeby usłyszał mnie cały świat – mówiła ukraińskiemu serwisowi hromadske.Ua. Tamta wyprawa nie była łatwa. W obozie IV pod K2 (ok. 8000 m n.P.M.), Gdy Irinie podano jedzenie i picie, jej ciało się zbuntowało i zaczęła wymiotować. Wtedy zdecydowała się użyć tlenu, przy którego pomocy weszła na szczyt.

    Explore more:  Kubot na 311. miejscu w światowym rankingu. Wróci na French Open, ale kluczem trawa

    Podczas ataku szczytowego na Everest himalaiści mogą natknąć się na ciała martwych wspinaczy, którzy ginęli we wcześniejszych latach i doświadczyła tego również Halai. Wchodząc natomiast na K2, widziała z bliska ciało Johna Snorriego – Islandczyka, który, obok Juana Pablo Mohra z Chile i Pakistańczyka Muhammada Aliego Sadpary zaginął podczas ataku szczytowego poprzedniej zimy.

    – Przechodziłam niedaleko dwóch martwych ciał. To było straszne, bo śledziłam losy tamtej zimowej wyprawy dzień po dniu. Oczywiście, wiedziałam, kim jest Snorri, dlatego od razu go poznałam. Był zamarznięty i wyglądał, jakby postanowił się zdrzemnąć. W takich sytuacjach mówisz sobie, że ciebie to nie spotka, stałam się jednak bardzo ostrożna, bo dotarło do mnie, że każdy kolejny krok może być moim ostatnim – opowiadała w ukraińskich mediach.

  • “Jeśli pójdziesz wyżej, utną ci palce”, co wydarzyło się w obozie III pod K2?
  • Czy himalaiście, który jest przyzwyczajony do takich widoków w najwyższych górach, a sam ponosi gigantyczny wysiłek, łatwiej jest zatem iść na front, gdzie też prawdopodobnie natknie się na trupy, i walczyć do upadłego? Ukrainka nie zgadza się z takim podejściem. – To bardziej kwestia osobowości. Są wspinacze, którzy nie protestują publicznie przeciwko wojnie. Potrafię wyobrazić sobie tancerza czy piosenkarza, który bardziej niż himalaista jest gotowy bić się za swój kraj. W Polsce też pewnie są ludzie, którzy bardziej lub mniej są skłonni walczyć i raczej nie wynika to z tego, czym się zajmują – tłumaczy.

    “Splunę ci w twarz”.

    Niedawno do Halai zadzwonił Mingma Dorchi Sherpa (35 l.), Jeden z najbardziej znanych nepalskich alpinistów, z którym wchodziła w ubiegłym roku na K2. Mingma znajdował się akurat na wysokości ok. 7000 m n.P.M. Pod innym ośmiotysięcznikiem, Czo Oju (8201 m n. P.M.). – Jestem bardzo zdeterminowany, by wejść na szczyt. Chcę to zrobić dla Nepalu i Ukrainy – powiedział jej. Choć wokół wyły syreny i wybuchały pożary, Iryna się wzruszyła. Te słowa dały jej kopa do walki.

    Explore more:  TVP Sport bez transmisji z Formuły 1. Orlen jedynym powodem do zmiany decyzji

    Dziś Ukrainka dostaje różne wiadomości z różnych państw: jest dużo wspierających, podziwiających jej decyzję, by bronić kraju, ale niektórzy potrafią napisać: “Nie uprawiaj proukraińskiej propagandy. Jesteś sportowcem, sport powinien trzymać się z dala od polityki, a ty powinnaś być neutralna, zamiast tak stanowczo opowiadać się po jednej ze stron”. Zdarzają się też komentarze przepełnione nienawiścią. – Pewna osoba napisała mi nawet: „jeżeli kiedyś pójdziesz na Annapurnę i spotkamy się tam, napluję ci w twarz”. Jak widać, znajdują się i tacy idioci – kończy Halai.

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Data utworzenia:.

    8 marca 2022, 21:00.

    Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

    Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

    website for watching live matches

    football live match online

    live football sites

    live football streaming today

    live match website

    stream live score

    watch football online free live stream

    watch football online free sites