F1: Robert Kubica zdobył pierwszy punkt po dziewięciu latach

Dzięki karze dla dwóch kierowców Alfa Romeo Racing Robert Kubica uplasował się w Grand Prix Niemiec na dziesiątej pozycji, zdobywając swój pierwszy punkt w tych elitarnych wyścigach od czasu powrotu po wypadku. Czekał na to od listopada 2010 roku, kiedy to był na piątym miejscu w Grand Prix Abu Zabi. Nikt w historii Formuły 1 nie czekał dłużej na kolejne punktowane miejsce.

Robert Kubica
Robert Kubica (Foto: Andrej Isaković / AFP)

Przed GP Niemiec Robert Kubica miał na koncie 273 punkty w historii występów w F1. Po wyścigu na Hockenheimring, który był jego 87. Startem w tym cyklu, dopisał do swojego dorobku jedno “oczko”, co w świetle tego, jakim bolidem obecnie jeździ, może być uznawane za niemal cud.

Najlepszym był dla niego sezon 2008, kiedy Polak ścigał się w barwach teamu BMW Sauber. Kubica uplasował się wtedy na czwartej pozycji w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata z dorobkiem 75 punktów, przy okazji wygrywając jedyny w swojej karierze wyścig F1 – w Kanadzie.

Trzeba też pamiętać, że w latach 2003-2009 w Formule 1 punktowało ośmiu, a nie jak teraz dziesięciu najlepszych kierowców. O punkty było wtedy oczywiście trudniej, ale i bolid, jakim ścigał się Polak, w porównaniu do jego obecnej sytuacji, był zdecydowanie bliższy najlepszych w całej stawce.

Punkt zdobyty w Niemczech jest pierwszym od 2019 roku i Grand Prix Abu Zabi, gdzie nasz jedynak w F1 jeździł w barwach teamu Renault. Piąte miejsce, które wtedy zajął, było – jak się później okazało – jego ostatnim dobrym startem na długie lata. Następnie przyszedł koszmarny wypadek, drżenie o życie i zdrowie Kubicy, żmudna rehabilitacja i bardzo długa droga, którą pokonał Polak. Nawet po zakontraktowaniu w Williamsie wydawało się, że o zdobyciu jakichkolwiek punktów nie ma mowy. W spocie cuda się jednak zdarzają, co udowodnił na Hockenheimring Kubica. Trzeba im tylko pomóc, co pokazał dziś Robert.

Explore more:  LŚ: Kuba znowu lepsza od Polski

Polski kierowca pobił przy okazji rekord Luciena Bianchiego z… 1968 roku, który czekał na punkty przez 7 lat, 11 miesięcy i 7 dni. Kubica czekał dokładnie 8 lat, 8 miesięcy i 14 dni.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

28 lipca 2019, 22:30.