Debiutanci zamiast Gortata

Reprezentacja Polski.

Reprezentacja prowadzona przez Alesa Pipana będzie trenować w słoweńskiej miejscowości Ptuj i w następną środę wróci do ojczyzny. W międzyczasie weźmie udział w turnieju z udziałem Słowenii i Macedonii.

20 lipca 2011, 08:30..

| Aktualizacja 20 lipca 2011, 08:31.

W składzie biało-czerwonych na razie próżno szukać najbardziej znanych nazwisk: Marcina Gortata, Thomasa Kelatiego, Szymona Szewczyka, Łukasza Koszarka czy Macieja Lampego. Ten ostatni nie wystąpi w tym roku w kadrze, pozostali dołączą do kolegów z różnych przyczyn – ubezpieczeniowych (Gortat) lub rodzinnych (reszta) – na kolejnym obozie na przełomie lipca i sierpnia.

Do wtorku kadrowicze czas spędzali w okolicach położonego kilkanaście kilometrów na północ od Warszawy Zalewu Zegrzyńskiego. Mieszkali w hotelu w Nieporęcie, trenowali w hali w Legionowie. Wśród 13 zawodników było kilku debiutantów, ale ci, którzy mieli już przyjemność występów lub chociażby treningów w kadrze, bardzo chwalą sobie pozytywne zmiany, jakie zaszły wokół niej. – Można się skupić tylko na koszykówce i nie przejmować niczym innym – mówią zgodnie zawodnicy, którzy trenowali pod okiem Pipana, a także Chorwata Mladena Starcevicia (na co dzień AZS Politechnika Warszawa) oraz trenera przygotowania motorycznego Mirosława Cygana. Ten ostatni ma doprowadzić zawodników do odpowiedniej kondycji fizycznej. – Dostaliśmy wcześniej rozpiskę dwutygodniowych treningów przed kadrą i praktycznie każdy ją zrealizował. Brzuszka od piwa nie ma i nie będzie – śmieje się Tomasz Śnieg, nowy rozgrywający Polpharmy Starogard.

Explore more:  Przygoński najszybszy w Mini

Średnia wieku drużyny, która zagra w Słowenii, to 24,5 roku i na dodatek jest zawyżana przez dwóch debiutantów: 30-latka Piotra Szczotkę z Asseco Prokomu Gdynia oraz 27-latka Łukasza Wiśniewskiego (od nowego sezonu Trefl Sopot). – Kadra została bardzo odmłodzona, wielu zawodników zrezygnowało z występów, więc dzięki temu my, młodsi, mamy szansę na wyjazd na mistrzostwa Europy – mówi Śnieg.

Słowenia zagra przez własną publicznością w najsilniejszym składzie. Na pierwszym zgrupowaniu w Ptuju pojawili się m.In. Goran Dragić z Houston Rockets, Goran Jagodnik z Olimpiji Lublana, a także Erazem Lorbek z FC Barcelona Regal, który początkowo odmówił występu, by po jednym dniu zmienić zdanie i samemu zadzwonić do trenera Bozidara Maljkovicia. Wygrać z takim przeciwnikiem będzie Polakom bardzo trudno, a dwa dni później przeciwko Macedonii niewiele łatwiej. – Wystąpimy po zaledwie tygodniu treningów. Nowe twarze, brak zgrania, ale w tych meczach wynik nie będzie najważniejszy. Trener Pipan sprawdzi różne ustawienia i koncepcje taktyczne – zauważa Śnieg. – Dla trenera sparingi są skarbnicą wiedzy. Ważne, by po nich ustalić, które elementy idą w dobrą stronę, a nad czym należy jeszcze popracować. Mam nadzieję, że znajdę odpowiedzi na najważniejsze dla mnie pytania – dodaje Pipan. Po powrocie ze Słowenii Polacy dostaną dwa dni wolnego, a potem znowu stawią się w Nieporęcie. Przed ME czeka ich kolejnych osiem sparingów zagranicznych.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

20 lipca 2011, 08:30..

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.