Debiut Artura Boruca, wygrana Manchesteru United i Manchesteru City

Nie tak wyobrażał sobie swój debiut w Premier League Artur Boruc. Polak w debiucie w Southampton aż cztery razy wyciągał piłkę z siatki, a jego drużyna przegrała w 8. Kolejce na wyjeździe z West Ham United 1:4. W Manchesterze miejscowi United pokonali 4:2 Stoke, a trzy gole, w tym jednego samobójczego strzelił Wayne Rooney.

20 października 2012, 18:13..

Artur Boruc
Artur Boruc (Foto: Onet)

W pierwszych siedmiu meczach piłkarze Southampton stracili aż 20 goli. Najpierw bramki bez powodzenia bronił niezwykle doświadczony Anglik Kelvin Davis, a potem Argentyńczyk Paulo Gazzaniga.

Nic więc dziwnego, że menedżer Świętych Nigel Adkins szukał zawodnika, który poprawi tę niekorzystną sytuację. Niespełna miesiąc temu menedżer zakontraktował zatem pozostającego bez pracy od czerwca Boruca. Po odejściu z włoskiej Fiorentiny polski golkiper nie mógł znaleźć zatrudnienia. Ostatecznie wylądował w Southampton i jednocześnie spełniło się jedno z jego największych marzeń, a więc gra w Premier League.

Boruc na debiut w pierwszej drużynie czekał cztery tygodnie. W tym czasie dwa razy wystąpił w zespole młodzieżowym.

– Jest doświadczonym bramkarzem z bardzo dobrymi warunkami fizycznymi. Oglądałem go w meczu drużyny do lat 21. Z Manchesterem United. W ostatnim miesiącu Artur mocno poprawił się jeśli chodzi o przygotowanie kondycyjne – mówił przed sobotnim spotkaniem menedżer Southampton.

Pierwszy gol to błąd Polaka. Z rzutu wolnego pokonał go Mark Noble. Zaledwie 82 sekundy później drugą bramkę dla West Hamu zdobył Kevin Nolan. Przyjezdni odpowiedzieli bramką kapitana Kevina Lallany. Potem było już tylko gorzej dla ekipy Boruca. Najpierw rzut karny wykorzystał Noble, a później przy fatalnej postawie obrony Świętych czwartego gola dla gospodarzy strzelił rezerwowy Modibo Maiga. Artur nie miał szans.

Explore more:  Aryna Sabalenka na szczycie rankingu. WTA już zareagowało

W ośmiu kolejkach ekipa z Southampton zdobyła tylko cztery punkty. Tymczasem na Old Trafford Manchester United 4:2 pokonał Stoke, a trzy bramki zdobył Wayne Rooney. Najpierw napastnik reprezentacji Anglii pokonał… Własnego golkipera Davida De Geę, a później trafiał już w dobrą bramkę.

Wielkie emocje na stadionie West Bromwich Albion. Gospodarze prowadzili 1:0 z Manchesterem City i grali z przewagą zawodnika. Bohaterem mistrzów Anglii okazał się Edin Dzeko. Bośniak pojawił się na murawie w 78. Minucie, a już 120 sekund później doprowadził do wyrównania. W doliczonym czasie gry zapewnił zwycięstwo gościom.

W pozostałych spotkaniach Fulham pokonało Aston Villę 1:0, a w takim samym stosunku Liverpool wygrał z Reading. Natomiast w Swansea miejscowe Łabędzie wygrały 2:1 z Wigan Athletic.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

20 października 2012, 18:13..