Boca – River, czyli mecz nie dla każdego

Piłka nożna.

W niedzielę pierwszy z trzech kolejnych superklasyków. Boca Juniors podejmuje River Plate.

2 maja 2015, 18:00..

| Aktualizacja 2 maja 2015, 19:05.

River Plate – Boca Juniors
River Plate – Boca Juniors (Foto: AFP)

Brytyjski tygodnik „The Observer” zaliczył argentyński superklasyk do jednego z 50 wydarzeń sportowych, które trzeba obejrzeć przed śmiercią. Nic dziwnego. Mecz Boca Juniors – River Plate wywołuje nie mniejsze emocje niż klasyk ligi hiszpańskiej. Mówi się o nim przez cały poprzedzający go tydzień, analizuje wypowiedzi piłkarzy, trenerów i prezydentów obu klubów, ustala przypuszczalne składy. – To są mecze, które nie są dla każdego. Wydzielają wyjątkową adrenalinę, panuje ogromna presja. Na boisku trzeba dać z siebie maksimum i cieszyć się grą – mówił na antenie ESPN Sergio Berti, były piłkarz River, który na początku kariery występował także w Boca.

Po raz pierwszy od 50 lat obie drużyny przystępują do meczu zajmując 1. I 2. Miejsce w lidze i mając taką samą liczbę punktów (24 po dziesięciu kolejkach). Boca stracił zaledwie 5 bramek, przy 13 golach River, jednak ma mniej skutecznych napastników. Najlepszy strzelec Boca Dani Osvaldo zdobył w lidze trzy bramki, zaś w zespole Millonarios Fernando Cavenaghi – sześć, a Rodrigo Mora – pięć.

Alladyn, gitary i… Trzypokojowa garderoba. Z wizytą w domu Grzegorza Krychowiaka.

– Superklasyk trzeba rozgrywać tak, jakby to był finał. River gra podobnie jak w zeszłym roku. Jest to drużyna silna, dynamiczna, ale musimy znaleźć sposób, by ją pokonać. Jestem kibicem Boca, więc zawsze chcę wygrać ten mecz, tym bardziej że mamy szansę, aby w niedzielę zostać samodzielnym liderem – mówił Fernando Gago, pomocnik Boca i były piłkarz m.In. Realu Madryt.

Explore more:  Grzegorz Lato - Król "samobójów"

Więcej niż o spotkaniu ligowym mówi się w Argentynie o dwóch kolejnych spotkaniach tych drużyn. Los zetknął je w 1/8 finału Copa Libertadores (7 i 14 maja). Marcelo Gallardo, trener Millonarios, nie ukrywa, że niedzielny mecz ma służyć przygotowaniu drużyny do następnych. – Musimy być silni we wszystkich trzech meczach, ale najpierw musimy skupić się na ligowym. On da nam obraz tego, co będzie nas czekać później. Oczywiście, obie drużyny zechcą wygrać w niedzielę i w możliwie najlepszy sposób przygotować się do dania głównego – stwierdził Gallardo.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

2 maja 2015, 18:00..

Dziennikarka „Przeglądu Sportowego”.