Anna Lewandowska z hejtem zmaga się od lat. Kiedyś “Lewy” nie wytrzymał

Ofsajd.

Kariera Anny Lewandowskiej z roku na rok nabiera coraz większego rozpędu. Sukces goni sukces. U boku sławny mąż – obecnie najpopularniejszy polski piłkarz. Na koncie w banku kwoty, o których wielu może tylko pomarzyć. Ale jest coś, czego trudno jej zazdrościć. To hejt, z którym zmaga się od lat.

Anna Lewandowska
Anna Lewandowska (Foto: Jan Bielecki / East News)
  • Anna Lewandowska jest jedną z najczęściej hejtowanych gwiazd w Polsce. Nawet jej działania charytatywne spotykają z falą nienawistnych komentarzy.
  • Nawet kiedy była w ciąży, hejterzy jej nie odpuszczali. Gdy jedna z internautek przekroczyła granicę, nie wytrzymał sam Robert Lewandowski.
  • Wiadro pomyj wylało się też na żonę „Lewego” przy okazji mundialu. Kilka miesięcy po piłkarskich mistrzostwach świata trenerka zapowiedziała kampanię przeciwko hejtowi i mowie nienawiści.
  • Robert Lewandowski zarabia miliony zarówno na boisku, jak i poza nim. Jego żona również świetnie sobie radzi, prężnie rozwija swoje biznesy, co jakiś czas otwierając kolejne. Nie wszystkim się to podoba. Choć Anna od kilku lat wytrwale pracuje nad własną marką, to wciąż nie brakuje zarzutów, że karierę zrobiła głównie dzięki mężowi.

    Lewandowska często dzieli się w mediach społecznościowych obrazkami ze swojego życia i motywującymi wpisami. Choć sportsmenka ma pokaźne grono wiernych fanów, to jednak nie brakuje osób, które delikatnie mówiąc, nie pałają do niej sympatią. Niemal za każdym razem pod zdjęciami pojawiają się jakieś hejterskie komentarze, w których ludzi zarzucają jej m.In. Oderwanie od rzeczywistości.

    Nie da się ukryć, że jednym z powodów hejtu na Lewandowskich jest zazdrość o ich wielki majątek i “życie jak w bajce”. Ale to życie nie zawsze było kolorowe. W 2016 roku trenerka personalna zdecydowała się na poruszające wyznanie związane z bardzo trudną sytuacją finansową sprzed lat, kiedy to jej ojciec opuścił rodzinę, a w domu zaczęło brakować środków do życia.- Ja kiedyś tych pieniędzy nie miałam, do takiego stopnia, że chodziłam w dziurawych butach zimą i to był okropny okres w naszym życiu. Do tego stopnia, że pomagał nam Caritas – mówiła w programie “W roli głównej” Magdy Mołek.

    Explore more:  Rewelacja z Tuluzy blisko Ligi Mistrzów

    Dziś Lewandowscy chętnie dzielą się pieniędzmi i pomagają potrzebującym. 500 tys. Zł przekazane na remont Centrum Zdrowia Dziecka to tylko jeden z wielu charytatywnych gestów piłkarza i jego żony. Niestety nawet w takich sytuacjach hejterzy nie odpuszczają. Przykładów jest mnóstwo, jak choćby ten, gdy dwa lata temu Lewandowska zachęcała do wpłaty pieniędzy na rzecz chorego chłopca, a sama przekazała na licytację miejsce na swoim obozie. Krytykowano ją wtedy za to, że prosi innych o pomoc, choć stać ją na to, by samemu zapłacić za to leczenie. “Masz tyle kasy, to nie wstyd ci jeszcze wołać kasy od innych, zwykłych ludzi? Brak słów i brak jakiegokolwiek wstydu. Żenada! Po prostu wpłać i uratuj człowieka, bo cię stać!” – Pisał jeden z internautów.

    “LICZ SIĘ ZE SŁOWAMI, W INTERNECIE NIKT NIE JEST ANONIMOWY”.

    W tracie ciąży Lewandowska niejednokrotnie padała ofiarą hejtu. Obrywała, gdy chowała brzuch pod luźnymi ubraniami albo gdy ciężarnym kobietom proponowała w ramach relaksu wizytę w SPA czy na manicure. Najgłośniej było jednak o skandalicznym komentarzu jednej z internautek, którą przy okazji Tłustego Czwartku zirytował przepis żony „Lewego” na… Nietypowe pączki z batatów. „Wiecie co, ja rozumiem, że trzeba odżywiać się zdrowo itd., Ale to już jest jakaś paranoja. Ta baba ma narąbane na punkcie tych diet. Od jednego pączka się nie tyje 20 kg. Lepiej w ogóle nie jedz tego świństwa, bo jeszcze poronisz” – napisała kobieta na Instagramie. Choć napastnik Bayernu Monachium nieczęsto wdaje się w dyskusje na profilu żony, wtedy nie wytrzymał. – Licz się ze słowami, w internecie nikt nie jest anonimowy – ostrzegł internautkę.

    Już następnego dnia na blogu Lewandowskiej pojawił się wpis związany z hejtem. Wspominała w nim, że kiedyś bardzo przejmowała się krzywdzącymi komentarzami, zamiast skupiać się na tych pozytywnych. – Parę lat temu brałam sobie do serca to, co mają mi do powiedzenia zupełnie obcy mi ludzie. Próbowałam się wytłumaczyć, naprawić, przekonać (…). Bardzo często taki internetowy agresor sprawiał, że zaczynałam wierzyć, że nie warto się starać, nie warto walczyć. Nie udało się im! – Przekonywała i radziła swoim fanom, by ci otaczali się ludźmi, którzy dobrze życzą innym.

    Explore more:  Skoki. Alarm w Ruce! Kwalifikacje zagrożone. Polacy musieli zmienić plany

    W pierwszych tygodniach po narodzinach córki w sieci rozpętała się kolejna burza. Bo po miesiącu od porodu Lewandowska pokazała na portalu społecznościowym zdjęcie z płaskim brzuchem. Z jednej strony komplementy, z drugiej zarzuty. Że choć jest sportsmenką, to nie powinna tak szybko chwalić się sylwetką, bo wpędza wiele matek w kompleksy. Wśród krytycznych komentarzy i tym razem nie zabrakło obraźliwych słów.

    W pewnym momencie powodem do hejtowania Lewandowskiej stało się nawet to, że chcąc chronić prywatność córki Klary, nie zdecydowała się pokazać jej twarzy. Ileż to razy można było przeczytać w sieci chamskie pytania internautów w stylu: „czy to dziecko ma jedynie plecy?”. Kiedy latem ubiegłego roku była reprezentantka Polski w karate tradycyjnym zachęcała do biegania z wózkiem, zarzucono jej, że… Gwiazdorzy. – Biegać z dzieckiem w wózku chyba lekka przesada… Co zrobią ludzie dla rozgłosu i mówią, że pieniądze nie zmieniają ludzi, a Pani Ania jest doskonałym przykładem – wybiła się dzięki mężowi i gwiazdorzy – stwierdziła jedna z internautek.

    “I CO KU**A TE CAŁE PANI KULKI MOCY NAROBIŁY?!”.

    Jak sama podkreślała, z największym hejtem spotkała się przy okazji mundialu. Polscy piłkarze na mistrzostwach świata w Rosji spisali się fatalnie, ale nie tylko im się oberwało. Na ich partnerki również wylano wiadro pomyj. Lewandowskim dostało się m.In. Za to, że kapitan Biało-Czerwonych po przegranym meczu z Senegalem udał się do żony, która przebywała na trybunach.

    – Po każdym meczu tak jest – idziesz się cieszyć lub szukasz pocieszenia u bliskich. Przecież to trwało 30 sekund, a w szatni byłem szybciej niż niektórzy piłkarze. Co to zmieniło? To szukanie dziury w całym. Rozumiem, gdy ktoś powie, że zagrałem źle, bo to prawda. Ale danie buziaka osobie, która rozumie, jak wiele poświęciłem i jak boli porażka w sporcie, bo sama jest sportowcem? – Tłumaczył “Lewy” w wywiadzie dla “Przeglądu Sportowego”.

    Explore more:  Teraz młodzież

    Kiedy Polacy ponieśli porażkę z Kolumbią i wiadome już było, że z grupy nie wyjdą, wielu kibiców swoje żale wylewało na profilach Anny Lewandowskiej. “I co ku**a te całe pani kulki mocy narobiły?!”, “I co? Nadal »nic się nie stało«? Jakie bezglutenowe pierożki na przegraną polskiej reprezentacji? A może reklama szamponu na pocieszenie?” – Ironizowali. W pewnym momencie trenerka personalna nie wytrzymała i pod niektórymi wpisami zablokowała możliwość dodawania komentarzy.

    WALKA Z HEJTEM.

    Po kilku miesiącach od zakończenia mundialu Lewandowska przyznała, że był to dla niej najtrudniejszy czas, który na szczęście ma już za sobą. Z pewnością była to jedna z sytuacji, która skłoniła ją do walki z hejtem na większą skalę.

    Na 2019 rok sportsmenka zapowiedziała kampanię przeciwko mowie nienawiści. W niedawnym wywiadzie dla RMF FM przyznała, że akceptuje konstruktywną krytykę, która jest potrzebna, ale nie zamierza tolerować hejtu. – Wyzwanie mnie od osób niekompetentnych czy wręcz głupich i jeszcze gorzej – na takie rzeczy nie będę się zgadzała. Nie będę się zgadzała na piętnowanie mojego życia prywatnego, mojej rodziny, nie zgodzę się też na kłamstwa i insynuacje – mówiła Lewandowska.

    Do swojej kampanii razem z mężem zaprosiła zarówno znanych ludzi z najróżniejszych branży, jak i osoby niepubliczne, które również zmagają się z hejtem. Mamy nadzieję, że projekt Anny Lewandowskiej sprawi, że choć część hejterów przemyśli swoje zachowanie i zmieni postępowanie.

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Data utworzenia:.

    26 lutego 2019, 12:29.